Książkowo

Książki

Ostatnimi czasy poważnie wziąłem się za czytanie książek i można powiedzieć, że stworzyłem sobie małą, prywatną bibliotekę którą z czasem będę rozszerzał o kolejne pozycje (już mam na oku parę dzieł). Będę się starał co jakiś czas coś o nich powiedzieć na blogu, najprawdopodobniej w formie recenzji. Póki co moja kolekcja wygląda tak (kliknij, by dowiedzieć się czegoś więcej):

Czytaj dalej ‘Książkowo’

George Orwell – Rok 1984

Oglądał ktoś z Was kiedyś Big Brothera? Ja też. Prawda że przyjemne? Fajni ludzie, wspólny prysznic, sława i sesje w Playboyu, kupa kasy, reklamy, ciekawe zadania w programie… W dziele Goerge’a Orwella (skąd wzięło się ta postać – “Big Brother”) z 1948 roku Wielki Brat i świat wokół niego nie jest taki różowy.

Czytaj dalej ‘George Orwell – Rok 1984′

Marzenie, które się spełni

Marzyć warto, uważam, że człowiek bez marzeń to człowiek pusty. No chyba, że jest już w pełni szczęśliwy i ma wszystko, czego od życia oczekiwał. Myślę, że marzenia się spełniają. A co robić, by stawały się faktem? Wystarczy po prostu dążyć po kawałku do celu, myśleć o tym, marzyć, marzyć i jeszcze raz marzyć. Chciałbym tutaj napisać o marzeniu, które wiem, że się spełni. Wiem, bo nigdy w życiu nie byłem decyzji czy rzeczy nie byłem tak pewien, jak tej. To jest mój cel na (najbliższą) przyszłość i nikt mi tego nie zabroni, nie powstrzyma mnie.

Czytaj dalej ‘Marzenie, które się spełni’

Przystanek Woodstock 2009

Lepiej późno, niż wcale. I tak oto pod koniec sierpnia piszę o Przystanku Woodstock 2009. Tegoroczny był wyjątkowy – same rocznice! Upadek komunizmu, 15-lecie Przystanku, 40 lecie Festiwalu w Woodstock. To + wielka liczba zachodnich gwiazd muzycznych = 450 000 ludzi. Małe miasteczko, Kostrzyn nad Odrą, na kilka dni zamieniło się w “metropolię” utrzymującą półtorej razy więcej ludzi niż mieszka obecnie w Islandii.

Czytaj dalej ‘Przystanek Woodstock 2009′

Reklama Winyla na Przystanek Woodstock

Chciałbym być zwierzęciem

Chciałbym być zwierzęciem. Chciałbym żyć w świecie, w którym wszystko jest dla mnie jasne, proste i klarowne. W świecie bez sztucznych granic, w świecie w którym zasady ustala coś (ktoś?), co jest ponad nami;  Bóg, natura, wszechświat, Energia – ludzie to różnie nazywają. Czasami pragnę oderwać się od cywilizacji – od schematu szkoła/dom/sen później praca/dom/sen a następnie dom/dom/dom. Zamieszkać wśród natury i poczuć ten pulsujący świat, poczuć oddech wszystkiego wokół, poczuć życie.

Czytaj dalej ‘Chciałbym być zwierzęciem’

Tworzenie Pedobeara #2

Pedobear jest już w zasadzie gotowy. Trochę się dziś z moją lubą Zofią namęczyłem, ale jest. Aktualnie schnie. Jedyne co pozostało, to stworzenie jakiegoś mechanizmu, bym mógł kija do niego przykręcać odkręcać (pewnie “wynajmę” do tej roli ojca).

Czytaj dalej ‘Tworzenie Pedobeara #2′

Sen wielofazowy – Dzień 4

Dziś w sumie nudno. Przez całą dobę nie byłem praktycznie w ogóle zmęczony, dziwne to zaprawdę – powinienem chyba padać na ryj? Nawet noc i wczesny poranek poszły gładko. Cóż, oto opis sześciu moich drzemek:

Czytaj dalej ‘Sen wielofazowy – Dzień 4′

Sen wielofazowy – Dzień 3

Trzeci dzień. Właściwie dzisiaj jest już mniej ciekawe niż wczoraj, czy przedwczoraj. Przede wszystkim było mi ZNACZNIE łatwiej niż wtedy – przez całą dobę praktycznie w ogóle nie byłem śpiący (jedynie miedzy 04.00 i 12.00). No i niestety, nie zapamiętałem ani jednego snu. Oto opis sześciu moich drzemek:

Czytaj dalej ‘Sen wielofazowy – Dzień 3′

Sen wielofazowy – Dzień 2

Masakra. To co robię to BARDZO trudne doświadczenie, ale ciekawe zarazem. Kompletnie zmienia się w człowieku pojęcie czasu – czasem czujesz jakbyś nie spał 2 doby i cały czas był na nogach, a raz myślisz, że ten dzień miał tylko 4 godziny. Oto opis sześciu moich drzemek:

Czytaj dalej ‘Sen wielofazowy – Dzień 2′

Następna strona »


"Twoja praca to nie ty. Ilość pieniędzy, jaką masz w banku to nie ty. Samochód jakim jeździsz, to też nie jesteś ty. Ani zawartość twojego portfela. Ani nawet twoje pieprzone portki."

Jakub Szwedo

Jestem pasjonatem życia, wielbicielem istnienia - jak każdy z nas. Przez całe życie staram się siebie udoskonalać, na razie wychodzi jak wychodzi - ale mam nadzieję, że z czasem będę żył tak, jak sobie wymarzyłem. Staram się wiecznie badać świat jak małe dziecko - metodą poznania, dotknięcia, spróbowania. Podchodzę do wszystkich ludzi przyjaźnie, bez uprzedzeń - póki mi czymś nie zawinią. Staram się nie wchodzić w żadne konflikty, bo po co? W kilku słowach: myśliciel; marzyciel; panteista; nocny marek; człowiek kochający kulturę; amatorsko filozof, gitarzysta i recenzent.

wejdz na strone www.amnesty.org.pl

wejdz na strone www.amnesty.org.pl

Archiwum

Kalendarz

listopad 2009
P W Ś C P S N
« paź    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Twitter

  • Japoński nie jest taki trudny jak się wydaje do mówienia, gorzej z pisaniem ;p 21 hours ago
  • 2 czerwone gwiazdki (10 pozytywnych komentarszy, własciwie to 11 mam) na allegro \m/ 21 hours ago
  • Ja wybrałem w LO francuski, który jest trudniejszy fchuj do niemieckiego (przynajmniej pod względem mówienia) ale przynajmniej JAKOŚ BRZMI! 1 day ago

Last.fm

Statystyki

  • 9,518 wejść

Strony